poniedziałek, 2 lutego 2026

Zioła na jesienne słoty

 


  
    Powiedzmy, że od zawsze lubisz celebrować popołudniowe picie herbaty. I każdorazowo unosząc filiżankę, która mimo nadtłuczonego uszka jest, twoją niezastąpioną, wspominasz czas pierwszego łyczka lipowo – malinowego naparu, z troską przygotowanego przez mamę. Dzisiaj, to ty możesz poprawiać samopoczucie i zdrowie dzieci, wnucząt i swoje zamykając swoistą pętlę czasu.
Lubię wracać do okresu dzieciństwa. Moi klienci często przywołują „tamte”, beztroskie lata. Na pożółkłych karteczkach, starannie przechowują tajemne receptury przywracające zdrowie.

Jak stosować probiotyki, aby pracowały dla naszego dobra ?

 


Probiotyki

najczęściej przyjmujemy w okresie jesienno-zimowym.   Farmaceuci  proponują je nam  w  dobrej wierze jako niezbędny dodatek podczas kuracji antybiotykowych.  Kupujemy, bo gdzieś pod kopulłką świdruje nam wizja swędzącego penisa lub joni, które często po kilku antybiotykowych dniach mimo stosowania probiotyku, dają o sobie znać w mało komfortowy sposób.  Dlaczego tak się dzieje ? Bo probiotyk probiotykowi n i e r ó w n y. Naprawdę kocham lekarzy, szczególnie tych obdarzonych wyobraźnią. Tych , którzy informują pacjenta, żeby nie łykać osłonowych bakterii  jednocześnie z antybiotykiem i że jeśli już skończyliśmy kurację  , nie przerywajmy co najmniej przez tydzień przyjmowania  probiotyku.  Pro bios z greckiego znaczy dla życia i ów fakt jak najdobitniej świadczy, że robimy sobie dobrze.

Chromoterapia, czyli uzdrawiający świat kolorów i nie tylko.

 



O tym, że kolory mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie, podpowiada nam podświadomość. Lubimy przecież otaczać się przedmiotami o określonej barwie w zależności od nastroju. Lubię kolorystyczną zmienność pór roku. Wiosna zachwyca zielenią dającą nadzieję. Od lata oczekuję słonecznej radości, która uzdrowi pozimowe smuteczki. Zaś feeria jesiennych barw zachwyca najtwardszych malkontentów. Zastanawiałam się dlaczego tak wiele czerwieni i oranżów pojawia się przed nami o tej porze roku ? Otóż wszelkie odcienie czerwieni wspaniale doładowują nas energetycznie. Nasze organizmy przygotowują się do zimy.

Czy zioła mogą szkodzić ?



Zioła fascynowały od zawsze. Zarówno ze względu na swoje właściwości lecznicze, uzdrawiające, jak i mniej znane ogółowi – szkodzące ludzkiemu zdrowiu i innych istot żywych. Dzisiaj wiedza o właściwościach i zastosowaniu roślin jest ogólnie dostępna każdemu dociekliwemu człowiekowi, interesującemu się zielarstwem. Na opakowaniach umieszczane są szczegółowe informacje o skutkach ubocznych stosowanych ziół i leków. 

Wyklęte konopie na odporność



Interesujące podejście do podnoszenia odporności, pojawiło się wraz z możliwością legalnego stosowania konopnych ekstraktów z CBD. Ograniczenie dostępu do konopi w XX wieku miało istotny wpływ na pogorszenie stanu zdrowia wielu społeczeństw. A  konopie wykorzystywane były już przez Prasłowian w wielu dziedzinach życia. Począwszy od kultowego i magicznego po stosowanie w życiu codziennym do produkcji leków, żywności, tkanin, narzędzi rolniczych.

Nie dajmy się krwiopijcom

 


Samice komarów chętnie siadają na ciemnych  chropowatych tkaninach. Zdecydowanie unikają białych  ubrań. Doskonałe rezultaty przynosi przyjmowanie 2 tabletek  witaminy B compl.  lub drożdży winnych, które są jej bogatym źródłem co  sprawia, że komary niechętnie kosztują naszej krwi. Szerokim łukiem będą nas omijały jeśli wysmarujemy się naturalnymi repelentami przygotowanymi w postaci płynów, olejków lub otoczymy się roślinami i ziołami , których nie znoszą komary. Należą do nich : pelargonia, geranium, rozmaryn , mięta, bazylia, tymianek, wrotycz, macierzanka, lawenda, goździki.

Letnie zabawy z glinką


 


Glinka – najstarszy znany ludzkości kosmetyk i antyseptyk. To glinką do tej pory dezynfekuje się wodę w dalekiej Azji. To glinką z braku wody „myją „się kobiety z afrykańskiego plemienia Himba a kucaniem nad ziołowym kadzidłem zastępują czynność zwaną u nas podmywaniem. Twarze i ciała nawet sędziwych kobiet z tego plemienia są piękne i gładkie.